OPIS KSIAZKIMówia, zeby nigdy nie spotykac swoich bohaterów. Powinni tez ostrzegac przed zakochaniem sie w swoim czarnym charakterze. Kiedys podziwialem Chase'a Knighta z daleka - miliardera, który sam doszedl do wszystkiego i zbudowal imperium technologiczne z niczego. Media nazywaly go Bestia z Brooklynu, ale ja widzialem w nim ambicje, determinacje i uosobienie amerykanskiego snu. Potem mnie zwolnil.
Na oczach calego zespolu zarzadzajacego zdemolowal moja prezentacje, zakwestionowal moje kompetencje i kazal ochroniarzom wyprowadzic mnie jak przestepce. Tyle z bohaterów. Czlowiek w markowych garniturach byl dokladnie tym, kim go okreslali - bezdusznym tyranem, który miazdzy ludzi bez namyslu. Trzy miesiace pózniej karma zapukala do drzwi jego penthouse'u. Ten kontrakt wart miliard dolarów, który desperacko pragnie podpisac? Ten, który utrwali jego dziedzictwo i uciszy krytyków? Nie uda mu sie to beze mnie.
Bez systemu etycznego, który tak publicznie zniszczyl. Bez kobiety, która upokorzyl. Teraz oferuje mi pól miliona dolarów za szescdziesiat dni mojego zycia. Szescdziesiat dni pracy ramie w ramie z czlowiekiem, którego przysieglam nienawidzic. Szescdziesiat dni nieprzespanych nocy, zazartych klótni i napiecia, które nie ma nic wspólnego z biznesem. Ale im blizej podchodze, tym bardziej dostrzegam pekniecia w jego zbroi.
Sekrety, które skrywa. Ból, który uczynil z niego Bestie, której wszyscy sie boja. Moze nie jest potworem, za którego go uwazalam. A moze wlasnie chce, zebym w to uwierzyla - tuz przed tym, jak mnie doszczetnie zniszczy. Bo w swiecie Chase'a Knighta kazdy jest pionkiem. A ja po prostu zgodzilam sie zagrac w jego gre.
OPIS KSIAZKIMówia, zeby nigdy nie spotykac swoich bohaterów. Powinni tez ostrzegac przed zakochaniem sie w swoim czarnym charakterze. Kiedys podziwialem Chase'a Knighta z daleka - miliardera, który sam doszedl do wszystkiego i zbudowal imperium technologiczne z niczego. Media nazywaly go Bestia z Brooklynu, ale ja widzialem w nim ambicje, determinacje i uosobienie amerykanskiego snu. Potem mnie zwolnil.
Na oczach calego zespolu zarzadzajacego zdemolowal moja prezentacje, zakwestionowal moje kompetencje i kazal ochroniarzom wyprowadzic mnie jak przestepce. Tyle z bohaterów. Czlowiek w markowych garniturach byl dokladnie tym, kim go okreslali - bezdusznym tyranem, który miazdzy ludzi bez namyslu. Trzy miesiace pózniej karma zapukala do drzwi jego penthouse'u. Ten kontrakt wart miliard dolarów, który desperacko pragnie podpisac? Ten, który utrwali jego dziedzictwo i uciszy krytyków? Nie uda mu sie to beze mnie.
Bez systemu etycznego, który tak publicznie zniszczyl. Bez kobiety, która upokorzyl. Teraz oferuje mi pól miliona dolarów za szescdziesiat dni mojego zycia. Szescdziesiat dni pracy ramie w ramie z czlowiekiem, którego przysieglam nienawidzic. Szescdziesiat dni nieprzespanych nocy, zazartych klótni i napiecia, które nie ma nic wspólnego z biznesem. Ale im blizej podchodze, tym bardziej dostrzegam pekniecia w jego zbroi.
Sekrety, które skrywa. Ból, który uczynil z niego Bestie, której wszyscy sie boja. Moze nie jest potworem, za którego go uwazalam. A moze wlasnie chce, zebym w to uwierzyla - tuz przed tym, jak mnie doszczetnie zniszczy. Bo w swiecie Chase'a Knighta kazdy jest pionkiem. A ja po prostu zgodzilam sie zagrac w jego gre.