OFFRE LISEUSES

Une liseuse achetée = une housse offerte* jusqu'au 21 juin

Schowani do wora. Wspomnienia byłego wychowawcy więziennego

Par : Andrzej Flügel, Roch Siemianowski
Offrir maintenant
Ou planifier dans votre panier
Disponible dans votre compte client Decitre ou Furet du Nord dès validation de votre commande. Le format MP3 est :
  • Pour les liseuses autres que Vivlio, vous devez utiliser le logiciel Adobe Digital Edition. Non compatible avec la lecture sur les liseuses Kindle, Remarkable et Sony
Logo Vivlio, qui est-ce ?

Notre partenaire de plateforme de lecture numérique où vous retrouverez l'ensemble de vos ebooks gratuitement

Pour en savoir plus sur nos ebooks, consultez notre aide en ligne ici
C'est si simple ! Lisez votre ebook avec l'app Vivlio sur votre tablette, mobile ou ordinateur :
Google PlayApp Store
  • FormatMP3
  • ISBN978-87-28-45876-1
  • EAN9788728458761
  • Date de parution18/11/2022
  • Protection num.pas de protection
  • Taille316 Mo
  • Infos supplémentairesaudio
  • ÉditeurSAGA Egmont

Résumé

10 lat za kratami... z zupelnie innej perspektywy. Lata 80., siermiezne czasy minionego ustroju. Mlody mezczyzna, swiezo po studiach, przypadkiem trafia do pracy w areszcie sledczym. Rzeczywistosc, z która bedzie musial wkrótce sie skonfrontowac, nie napawa optymizmem. Z jednej strony - skostnialy system Sluzby Wieziennej, gdzie dlugie wlosy i liberalne poglady czynia z niego niemal kosmite. Z drugiej - osadzeni, w gwarze wieziennej zwani zlodziejami, bez wzgledu na powód ich zatrzymania.
A ze zlodziej zawsze siedzi za niewinnosc, to wychowawcy z zasady nie ufa... Slowo "resocjalizacja" jeszcze nie nabralo swojego prawdziwego znaczenia, a niezyciowe jak caly ówczesny ustrój przepisy i obopólna wrogosc czynia codzienna prace w Sluzbie Wieziennej brutalna szkola zycia. "Schowani do wora" to wspomnienia bylego wychowawcy, bezkompromisowy i szczery zapis przezyc za wieziennym murem, który obnaza wszystkie absurdy systemu penitencjarnego czasów PRL-u. Gdyby ktos wczesniej powiedzial mi, ze dziesiec lat spedze za kratami jako funkcjonariusz Sluzby Wieziennej, popukalbym sie w glowe.
Ja, czlowiek, który calym soba byl zaprzeczeniem tego, co niesie za soba jakas sluzba mundurowa. Pacyfista z przekonania; gosc, którego nigdy nie fascynowal mundur, a unikniecie sluzby wojskowej bylo dla niego równie wazne jak obrona pracy magisterskiej. Ale cóz, zycie przynosi rózne i zgola niespodziewane scenariusze. Zawsze gdy gdzies w jakiejs powiesci czytalem taka sentencje, uwazalem ja za nieco wydumana i przywolywana przez autora na potrzebe chwili.
Przekonalem sie jednak na wlasnym przykladzie, ze to prawda. Andrzej Flügel - rocznik 1954. Absolwent Wyzszej Szkoly Pedagogicznej w Zielonej Górze. Nauczycielem byl zaledwie pól roku, potem na ponad dekade trafil do Sluzby Wieziennej. Przez szesc lat pelnil role wychowawcy w Areszcie Sledczym w Zielonej Górze, a kolejne trzy spedzil za biurkiem w Zakladzie Karnym w Krzywancu. Na niespelna rok, tym razem juz w roli szefa wychowawców, powrócil do Aresztu w Zielonej Górze.
W listopadzie 1990 roku zostal dziennikarzem "Gazety Lubuskiej", od 1991 roku byl kierownikiem dzialu sportowego. W listopadzie 2019 roku przeszedl na emeryture, nadal wspólpracujac z redakcja. Obslugiwal wielkie imprezy sportowe, na czele z igrzyskami olimpijskimi w Atenach, Pekinie i Londynie.