SOLDES

Jusqu'à -70% sur une sélection d'articles*

Pożar na pustkowiu: Droga do Kilumary

Par : Radomir Darmiła, Paweł Werpachowski
Offrir maintenant
Ou planifier dans votre panier
Disponible dans votre compte client Decitre ou Furet du Nord dès validation de votre commande. Le format MP3 est :
  • Pour les liseuses autres que Vivlio, vous devez utiliser le logiciel Adobe Digital Edition. Non compatible avec la lecture sur les liseuses Kindle, Remarkable et Sony
Logo Vivlio, qui est-ce ?

Notre partenaire de plateforme de lecture numérique où vous retrouverez l'ensemble de vos ebooks gratuitement

Pour en savoir plus sur nos ebooks, consultez notre aide en ligne ici
C'est si simple ! Lisez votre ebook avec l'app Vivlio sur votre tablette, mobile ou ordinateur :
Google PlayApp Store
  • FormatMP3
  • ISBN978-87-26-99340-0
  • EAN9788726993400
  • Date de parution02/09/2022
  • Protection num.pas de protection
  • Taille773 Mo
  • Infos supplémentairesaudio
  • ÉditeurSAGA Egmont

Résumé

Ludzie zbudowali tysiac miast na szczytach-wyspach wystajacych ponad ocean trujacej pomroczy, lecz w zadnym z nich bladzi czerwonoocy Elkari nie moga czuc sie u siebie. Wszak wszyscy wiedza: Elkari nie maja serc, Elkari kradna dzieci, by wypijac z nich krew. Elkari to zlodzieje, wyzyskiwacze, nawet wtedy, gdy musza zebrac o kawalek chleba. Czy wiec to takie dziwne, ze idea zbudowania miasta-panstwa dla samych Elkari zdobywa wsród nich taka popularnosc? Tylko ze idee sa niebezpieczne.
Zabójcze. Idee lepiej dusic w zarodku, nim zmienia swiat. Bastian jest oficerem na jednej z handlowych kryp latajacych ponad toksycznymi mglami pomroczy. Nie ma celu w zyciu poza piciem i szukaniem awantur, dopóki nie trafia na dwie Elkarijki potrzebujace pomocy. Wkrótce okazuje sie, ze jednej z nich poszukuje wywiad rosnacej w sile Federacji Kamgaru. Bastiana nie obchodzi, czy faktycznie dziewczyna posiada tajemnicze moce.
Wie tylko, ze wreszcie ma za kim podazyc, ze ma o co walczyc. Ruszy wiec w podróz do nowopowstalego miasta samych Elkari, gotów stawic czolo kazdej burzy. A burza nadciaga... Radomir Darmila - pracuje na jednej z poznanskich uczelni. Publikowal w magazynach internetowych. Na papierze zadebiutowal opowiadaniem "Trzy do dwóch dla Nowogóry".