SOLDES

Jusqu'à -70% sur une sélection d'articles*

Powiedziała M

Par : Dorota Rodzim, Monika Chrzanowska
Offrir maintenant
Ou planifier dans votre panier
Disponible dans votre compte client Decitre ou Furet du Nord dès validation de votre commande. Le format MP3 est :
  • Pour les liseuses autres que Vivlio, vous devez utiliser le logiciel Adobe Digital Edition. Non compatible avec la lecture sur les liseuses Kindle, Remarkable et Sony
Logo Vivlio, qui est-ce ?

Notre partenaire de plateforme de lecture numérique où vous retrouverez l'ensemble de vos ebooks gratuitement

Pour en savoir plus sur nos ebooks, consultez notre aide en ligne ici
C'est si simple ! Lisez votre ebook avec l'app Vivlio sur votre tablette, mobile ou ordinateur :
Google PlayApp Store
  • FormatMP3
  • ISBN978-87-28-42455-1
  • EAN9788728424551
  • Date de parution09/09/2022
  • Protection num.pas de protection
  • Taille235 Mo
  • Infos supplémentairesaudio
  • ÉditeurSAGA Egmont

Résumé

Ona jedna, ich dwóch i... przepowiednia, która zmieni wszystko. Czy mozna kochac mimo zla, jakie wyrzadzila druga osoba? Czy mozna przestac kochac "na zawolanie"? W zyciu Ady Jaroszynskiej od zawsze liczy sie tylko jeden mezczyzna: Michal. Kiedy on w koncu odwzajemnia jej uczucie, wydaje sie, ze to poczatek bajki. Zaczyna sie wspólne organizowanie zycia - mlodzi rzucaja sie w wir pracy, by sie dorobic i spelnic wspólne marzenia.
Niestety, maz równie mocno jak zone kocha wiele innych kobiet. Skolowana Ada wybacza raz i drugi, za wszelka cene pragnac trwac "póki smierc ich nie rozlaczy". Wtedy na horyzoncie pojawia sie przystojny lekarz... Czy mloda dziewczyna bedzie umiala odróznic prawdziwa milosc od chwilowej fascynacji? I co oznacza przepowiednia wrózki, która powiedziala, ze "M przeznaczony"? Wkrótce Ada bedzie musiala dokonac najtrudniejszego w zyciu wyboru... "Krótko po dwudziestej drugiej bylysmy na miejscu.
Z daleka widzialysmy rozswietlony lokal i slychac bylo dzwieki muzyki: lokalna kapela góralska dawala popis. (...) Kiedy Beata wyciagala kluczyk ze stacyjki, a ja nadal odpinalam oporne pasy, nagle zamarlam. W tym samym momencie spojrzalysmy na auto, które stalo obok. Jakas para baraszkowala w nim na calego. - Ty, patrz! Ale ich wzielo - rechotala Becia, poszturchujac mnie w ramie. - Jak króliki jakies! Drzwi mialam juz otwarte i jedna noge na zewnatrz, gdy nagle para odwrócila glowy.
Mimo lekko zaparowanych szyb widzialam ich bardzo dobrze. Siedzialam jak sparalizowana. - Boze - jeknelam. "Panem królikiem" byl Michal. Mój Michal!" Dorota Rodzim - urodzila sie w Swietokrzyskiem, Slazaczka z wyboru - przyjechala do Tarnowskich Gór za miloscia. Dumna mama dwóch córek, która po wypuszczeniu dzieci w swiat postanowila spelnic swoje marzenia. Pisze, kiedy ma czas. Nieraz w trakcie gotowania lub w notatniku z lista zakupów.
Ciagle nie potrafi sie przyzwyczaic, zeby uzywac dyktafonu. "Powiedziala M" jest jej debiutem literackim.