OFFRE LISEUSES
Une liseuse achetée = une housse offerte* jusqu'au 21 juin
Noli me tangere!
Par : ,Formats :
Disponible dans votre compte client Decitre ou Furet du Nord dès validation de votre commande. Le format MP3 est :
- Pour les liseuses autres que Vivlio, vous devez utiliser le logiciel Adobe Digital Edition. Non compatible avec la lecture sur les liseuses Kindle, Remarkable et Sony
, qui est-ce ?Notre partenaire de plateforme de lecture numérique où vous retrouverez l'ensemble de vos ebooks gratuitement
Pour en savoir plus sur nos ebooks, consultez notre aide en ligne ici
- FormatMP3
- ISBN978-87-28-45898-3
- EAN9788728458983
- Date de parution22/09/2022
- Protection num.pas de protection
- Taille200 Mo
- Infos supplémentairesaudio
- ÉditeurSAGA Egmont
Résumé
KTO PODNIESIE REKE NA ZMORE,
NIGDY NIE ZAZNA SPOKOJU.
Pewnego dnia Krzysztof Tuczynski de Wedel, wielki pan na wlosciach i zagorzaly krzewiciel wiary katolickiej, spotyka na drodze piekna chlopke. Sadzac, ze dziewczyna jest protestantka, postanawia ja pohanbic i w ten sposób zasluzyc sie w oczach Boga. Gwalcona dziewka rzuca mu w twarz znamienne slowa: Noli me tangere! Wkrótce do Tuczynskiego dociera wiadomosc, ze kobieta jest katoliczka, a jej imiona to Maria Magdalena...
Prawie cztery wieki pózniej na tej samej drodze ktos morduje mloda dziewczyne, wracajaca z randki do domu.
W toku sledztwa okazuje sie, ze zwloki kobiety lezaly w pozie przywodzacej na mysl wizerunek swietej Marii Magdaleny z pobliskiego kosciola. Wyglada na to, ze zmory przeszlosci wcale nie odeszly w zapomnienie, co wiecej - domagaja sie zadoscuczynienia... - Panie, medyka, szybko! Krzysztof porwal sie zza stolu i mimo protestów wbiegl do komnaty zony. Stanal jak wryty w progu i nie mógl sie ruszyc.
W lózku lezala Marianna, spazmatycznie próbujac zlapac powietrze. Na jej piersiach siedziala postac w bialej szacie. Odwrócila do niego glowe, a wtedy poznal zawziete i harde spojrzenie Marii Magdaleny, która rano wydal na smierc. Twarz miala woskowobiala, bez kropli krwi, niemal przezroczysta. A na szyi szerokie ciecie. Próbowal krzyczec, aby ja zabrano, ale z gardla wydobywalo mu sie tylko charczenie.
Opadl bezwladnie na kolana. Zona przestala sie ruszac. Wtedy zjawa przykryla twarz nowo narodzonego synka dlonia i puscila dopiero, gdy zsinial. Spojrzala mu jeszcze raz w oczy i rozplynela sie w powietrzu. Krzysztof nie widzial biegajacych akuszerek, nie slyszal krzyków i zawodzenia. Dal sie wyprowadzic z komnaty. Przybyly medyk stwierdzil smierc mlodej matki i dziecka. Andreas Hoff - pisarz, autor "Noli me tangere!".
Autor powiesci bardzo ceni sobie swoja prywatnosc i pragnie, by informacje na jego temat pozostaly tajemnica...
W toku sledztwa okazuje sie, ze zwloki kobiety lezaly w pozie przywodzacej na mysl wizerunek swietej Marii Magdaleny z pobliskiego kosciola. Wyglada na to, ze zmory przeszlosci wcale nie odeszly w zapomnienie, co wiecej - domagaja sie zadoscuczynienia... - Panie, medyka, szybko! Krzysztof porwal sie zza stolu i mimo protestów wbiegl do komnaty zony. Stanal jak wryty w progu i nie mógl sie ruszyc.
W lózku lezala Marianna, spazmatycznie próbujac zlapac powietrze. Na jej piersiach siedziala postac w bialej szacie. Odwrócila do niego glowe, a wtedy poznal zawziete i harde spojrzenie Marii Magdaleny, która rano wydal na smierc. Twarz miala woskowobiala, bez kropli krwi, niemal przezroczysta. A na szyi szerokie ciecie. Próbowal krzyczec, aby ja zabrano, ale z gardla wydobywalo mu sie tylko charczenie.
Opadl bezwladnie na kolana. Zona przestala sie ruszac. Wtedy zjawa przykryla twarz nowo narodzonego synka dlonia i puscila dopiero, gdy zsinial. Spojrzala mu jeszcze raz w oczy i rozplynela sie w powietrzu. Krzysztof nie widzial biegajacych akuszerek, nie slyszal krzyków i zawodzenia. Dal sie wyprowadzic z komnaty. Przybyly medyk stwierdzil smierc mlodej matki i dziecka. Andreas Hoff - pisarz, autor "Noli me tangere!".
Autor powiesci bardzo ceni sobie swoja prywatnosc i pragnie, by informacje na jego temat pozostaly tajemnica...



