OFFRE LISEUSES
Une liseuse achetée = une housse offerte* jusqu'au 21 juin
Antarabhawa
Par : ,Formats :
Disponible dans votre compte client Decitre ou Furet du Nord dès validation de votre commande. Le format MP3 est :
- Pour les liseuses autres que Vivlio, vous devez utiliser le logiciel Adobe Digital Edition. Non compatible avec la lecture sur les liseuses Kindle, Remarkable et Sony
, qui est-ce ?Notre partenaire de plateforme de lecture numérique où vous retrouverez l'ensemble de vos ebooks gratuitement
Pour en savoir plus sur nos ebooks, consultez notre aide en ligne ici
- FormatMP3
- ISBN978-87-26-92564-7
- EAN9788726925647
- Date de parution02/08/2021
- Protection num.pas de protection
- Taille841 Mo
- Infos supplémentairesaudio
- ÉditeurSAGA Egmont
Résumé
"Przebywam poza swiatem statystycznych ludzi. Wlasciwie przebywam w antarabhawie. Tak to sie nazywa w sanksrycie. W miedzyswiecie pomiedzy swiatami..."
Kontrowersyjny powrót polskiej powiesci przemytniczej ponad osiemdziesiat lat po Kochanku Wielkiej Niedzwiedzicy Sergiusza Piaseckiego. Inspirowana prawdziwymi wydarzeniami, epatujaca groteska i bawiaca sie literackimi konwencjami opowiesc osadzona w azjatyckich realiach lat dziewiecdziesiatych ubieglego wieku.
"...w tamtych czasach Polacy co najwyzej wypuszczali sie do RFN-u na wykopki albo handlowali salami i lakierami do wlosów z NRD.
A w RPA, Emiratach i Singapurze zyly sobie miliony cwanych Hindusów. Wysylaly swoim do kraju zloto i towary (...) India potrzebowala nas jak krwinek do roznoszenia tlenu w zywym organizmie, potrzebowala przemytników. My jestesmy jak gwiazdy filmowe. Kreujemy postaci, za które chcemy uchodzic, ale w przeciwienstwie do kreacji wielkich aktorów nasze odnosza sukces tylko wtedy, gdy nikomu nie zapadaja w pamiec.
Jedynie wtedy mozemy robic to, co robimy (...) Nie tolerujemy zadnych tatuazy, zadnych widocznych blizn, bizuterii, dziwnych ubran i znaków szczególnych. Nic, co pozwoliloby nas zapamietac. Chcemy byc jak ludzie bez wlasciwosci." Przemyslaw Szulgit - podróznik, autor powiesci "Antarabhawa".
A w RPA, Emiratach i Singapurze zyly sobie miliony cwanych Hindusów. Wysylaly swoim do kraju zloto i towary (...) India potrzebowala nas jak krwinek do roznoszenia tlenu w zywym organizmie, potrzebowala przemytników. My jestesmy jak gwiazdy filmowe. Kreujemy postaci, za które chcemy uchodzic, ale w przeciwienstwie do kreacji wielkich aktorów nasze odnosza sukces tylko wtedy, gdy nikomu nie zapadaja w pamiec.
Jedynie wtedy mozemy robic to, co robimy (...) Nie tolerujemy zadnych tatuazy, zadnych widocznych blizn, bizuterii, dziwnych ubran i znaków szczególnych. Nic, co pozwoliloby nas zapamietac. Chcemy byc jak ludzie bez wlasciwosci." Przemyslaw Szulgit - podróznik, autor powiesci "Antarabhawa".



